Miałeś tam nie wracać – Wojciech Wójcik

 

Miałeś tam nie wracać

Autor : Wojciech Wójcik

 

Wydawnictwo: Zysk i S-ka

Rok wydania: 2019

 

Adam po latach wraca do Hajnówki, gdzie mieszkał w latach szkolnych. Nie jest to dla niego zwykły powrót do przeszłości, Adam bowiem przyjechał na pogrzeb dawnego przyjaciela. W planach miał tylko krótki pobyt, lecz gdy poznaje okoliczności śmierci Krzyśka, postanawia zostać dłużej i przyjrzeć się uważnie tej sprawie. Tym samym wywołuje lawinę dziwnych wydarzeń.
Nic już nie jest takie, jakim wydawało się jeszcze kilka dni temu, a zamiast rozwiązania coraz to pojawiają się nowe zagadki, niczym w chińskiej szkatułce, której zawartość stanowi kolejnej szkatułka. A w tej szkatułce zamknięta jest następna…
nie wracać miałeś tam nie wracać miałeś tam nie wracać miałeś tam nie
Autor świetnie odmalował mentalność małych miejscowości, gdzie rządzą niepisane prawa. Jednym z nich jest niezdradzanie obcym żadnych tajemnic, zwłaszcza takich, które mogłyby rzucić złe światło na któregoś z mieszkańców. A w tym konkretnym przypadku naprawdę jest co ukrywać.
Wójcik poruszył w swojej książce wiele istotnych problemów. Handel kobietami, przemyt, korupcja, przemoc w rodzinie – wszystko to było poruszane w literaturze już niejednokrotnie, ale tutaj można zaobserwować, jak wskutek niesprzyjających okoliczności, słabości charakteru czy zwykłej pazerności uczciwy, o nieposzlakowanej dotąd opinii człowiek staje się przestępcą.

 
Doskonale poprowadzona fabuła, pełna nieoczekiwanych zwrotów akcji i umiejętnie serwowanych
niedopowiedzeń zaciekawia do tego stopnia, że książkę liczącą sobie ponad sześćset stron czyta się „jednym haustem”.
Wprawdzie jedna z końcowych scen nie do końca mnie przekonuje (autora tam nieco poniosło i zbyt daleko odbiegł od realiów), ale w moim prywatnym rankingu książka plasuje się bardzo wysoko.
„Miałeś tam nie wracać” to jeden z lepszych kryminałów, jakie ostatnio czytałam, dlatego gorąco zachęcam do sięgnięcia po tę lekturę. Naprawdę warto.

Dodaj komentarz

Close Menu