Wilcze kobiety w zapowiedziach Repliki

Czwarta część kryminalnego cyklu już w zapowiedziach!
 

Wilcze kobiety” – taki tytuł otrzymała powieść prezentowana pod roboczym tytułem „Co minutę jeden”. Jest to czwarta i zarazem przedostatnia część cyklu „W Trójkącie Beskidzkim”, znanego też pod nazwą „Wiślański Cykl”.

Czego czytelnik może się spodziewać? Oczywiście zbrodni, a prócz tego spotkania ze starymi znajomymi. Główną rolę w tej książce gra Jan Legierski „Koal” oraz komisarze policji Daniel Laszczak i Roman Then, obecni też są nadkomisarz Konrad Procner i jego żona Petra. Będzie dużo śniegu i będą wilki, także te w ludzkiej skórze.                                     
Oto jak wydawca przedstawia tę książkę:
 Wilki zniknęły tak nagle, jakby rozwiały się w powietrzu, i gdyby nie ślady łap, wyraźnie widoczne na gładkiej powierzchni śniegu, gotowa by uznać ich widok za halucynacje.
Komisarz Daniel Laszczak i komisarz Roman Then pracują nad zdekonspirowaniem przestępczej grupy działającej w Bielsku-Białej. Jej szef czeka już w areszcie na rozprawę, jednak dowody, które policjanci zebrali przeciwko niemu, mogą się okazać niewystarczające. Tym bardziej teraz, kiedy jeden z ich głównych świadków został brutalnie zamordowany, a drugi – Una, była kochanka gangstera – zniknął. Co więcej, wszystkie ślady wskazują, że to właśnie Una zamieszana jest w morderstwo – miała motyw oraz okazję do zemsty, kto by z niej nie skorzystał? W dodatku w Wiśle policjanci trafiają na ciało kolejnej ofiary, która przed śmiercią była bestialsko torturowana. Czy zimna, ukrywająca emocje Una naprawdę jest aż tak bezwzględna, aby jeden po drugim pozbywać się tych, którzy jej zagrażają?

 

Premiera 30 stycznia 2018 roku

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Już nie mogę doczekać się czwartej części "Wiślańskiego cyklu"

Dodaj komentarz

Close Menu