Łzy smoka – część II
– Chodź ze mną – nakazał dziewczynie. – Pośpiesz się, robota na mnie czeka! Potem przypomniał sobie o jej kontuzji, zaklął pod nosem, schylił się i wziął ją na ręce. Nie próbowała się bronić, ale też nie pomagała.…
– Chodź ze mną – nakazał dziewczynie. – Pośpiesz się, robota na mnie czeka! Potem przypomniał sobie o jej kontuzji, zaklął pod nosem, schylił się i wziął ją na ręce. Nie próbowała się bronić, ale też nie pomagała.…
Rozdział I Prawo znalazcy Geir zsunął się po piaszczystej skarpie i wskoczył do jeziora, nie tracąc czasu na rozbieranie. Wiedział, że i tak wyschnie, kiedy tylko wyjdzie na brzeg, zbliżała się bowiem pora, gdy na niebie pojawiały się…
Ciało zdążył już zasypać śnieg. Mężczyzna w ogóle nie zwróciłby uwagi na podłużny wzgórek leżący koło jednej z ławek, gdyby nie Macho. Kundelek tym razem nie zamierzał załatwić się pod swoim ulubionym drzewem. Gdy tylko jego pan…